Przygotowanie

Przede wszystkim przygotowanie: dalsze – czyli całoroczna formacja służby liturgicznej prowadząca do Triduum Paschalnego i bliższe – dwa, trzy tygodnie wcześniej spotkanie odpowiedzialnych animatorów liturgicznych (starszych ministrantów, seniorów, szafarzy Eucharystii, ceremoniarzy parafialnych) i dokładny podział funkcji w czasie triduum. Wyznaczamy ceremoniarzy na poszczególne liturgie (Msza Wieczerzy Pańskiej, Liturgia Męki Pańskiej i Wigilia Paschalna). Ważne, że na jedną liturgię jest jeden ceremoniarz (każdy z tych obchodów zawiera w sobie tyle „wyjątkowości i inności” niż codzienna liturgia, że trzeba osobnych ceremoniarzy. Każdy z nich umawia się na spotkanie z kapłanem głównym celebransem danej liturgii i z nim dogrywa szczegóły, także przeprowadza próbę służby liturgicznej przed daną liturgią, ustawia młodszych ministrantów i jest ceremoniarzem w czasie samego obchodu liturgicznego, odciążając celebransa od szczegółów co do których decyzje podejmuje sam (miejsca w prezbiterium dla ministrantów, ustawienia mikrofonów dla scholi, komentatorki i odczytujących intencje modlitwy wiernych, przygotowanie i odpowiedzialność za procesję z darami, przygotowanie ksiąg liturgicznych, wyznaczanie lektorów i psałterzystów itd.).

Przygotowaniem całej wspólnoty parafialnej może być homilia lub cykl homilii liturgicznych w czasie niedziel Wielkiego Postu (a w niej m.in. wyjaśnienie nazwy, trzy dni świąteczne a nie trzy dni przygotowania do świąt, spowiedź do Wielkiego Czwartku, także do tego dnia najważniejsze porządki domowe, ukazanie triduum jako szczytu całego roku liturgicznego, początek nowego cyklu udzielania sakramentów, zachęta do udziału itd.).

Zachęcam przez wszystkie niedziele Wielkiego Postu, aby przychodzić do spowiedzi wcześniej, a najpóźniej do Wielkiego Czwartku ( od Wielkiego Poniedziałku do Czwartku dajemy okazję do spowiedzi przez cały dzień). Zauważyłem po sześciu latach duszpasterskich apeli, że w samo triduum (w Wielki Piątek i w Wielką Sobotę) mamy zdecydowanie mniej penitentów i księża nie są tak zmęczeni przed samą liturgią.

Inne, praktyczne przygotowanie to zwiększenie ilości miejsc siedzących w kościele (częsty argument zwłaszcza ludzi starszych do nieprzychodzenia na liturgię triduum to brak miejsc siedzących w kościele). Przynosimy na czas triduum do kościoła 300 krzeseł i ławek z salek katechetycznych – w sumie mamy prawie 1000 miejsc siedzących w kościele).

Od dwóch lat w czasie Niedzieli Palmowej i Wielkiego Piątku każdy wierny otrzymuje do ręki tekst męki Pańskiej przedrukowany za pozwoleniem ks. Prymasa z II tomu lekcjonarza z wyakcentowaniem w tekście roli tłumu, którą wykonują wszyscy w kościele. Mamy 1500 egz. tego tekstu, który rozdajemy na ławki w Niedzielę Palmową i przed Liturgią Męki Pańskiej i w wersji dłuższej wykonujemy. Cisza i skupienie wiernych (szczególnie dzieci) w czasie takiego wykonania męki Pana Jezusa są wyjątkowe.

Na Mszę Wieczerzy Pańskiej zamawiamy w piekarni 12 dużych (ok. 40-50 cm średnicy chlebów, które zostaną wniesione w uroczystej procesji z darami w czasie Mszy, ułożone pod ołtarzem , a po Mszy wyniesione przed kościół i połamane przez młodzież pomiędzy uczestników Eucharystii wielkoczwartkowej (nawiązanie do starożytnych eulogii – chleba niekonsekrowanego, a tylko pobłogosławionego przez ułożenie go przy ołtarzu, a potem rozdzielanego wśród wiernych i zanoszonego także chorym do domów).

Na Mszę Wieczerzy Pańskiej wyznaczamy także 12 mężczyzn (starszych ministrantów, seniorów czy szafarzy Eucharystii) do obrzędu mandatum czyli umycia nóg przez proboszcza parafii. Krótsza homilia, a pięknie celebrowany ten obrzęd mocniej przemawia i więcej oddziaływuje na dzisiejszą, obrazkową mentalność współczesnego człowieka.

Odpowiednio wcześniej zamawiamy też duży paschał (15 cm średnicy, 160 cm długości, oczywiście zgodnie z przepisami liturgicznymi cały lany, na każdy rok nowy, odpowiednio duży do kościoła, a nie z tworzywa czy też ze zbiornikiem na olej). Paschał

zapalony w Wigilię Paschalną pali się w naszym kościele dzień i noc, bez przerwy przez 50 dni radości paschalnej aż do Zesłania Ducha Świętego (pani kościelna skraca tylko knot, przygniata parafinę, dbając o zachowanie płomienia). I tak na dalszą część roku pozostaje go zwykle 80-100 cm. Wytwórnia świec w Krakowie przy ul. Sarego bez problemu wykonuje takie paschały.

By ukazać nowy cykl udzielania sakramentów w Kościele, który rozpoczyna triduum, do wieczora Wielkiej Środy doprowadzamy do opróżnienia tabernakulum (myślimy o tym już w czasie Niedzieli Palmowej, ewentualnie resztę Najświętszego Sakramentu przenosimy do kaplicy w klasztorze lub w szpitalu). Od rana Wielkiego Czwartku tabernakulum jest puste. To ważny znak końca i początku czegoś bardzo ważnego w kościele (podobnie jak obnażenie ołtarza z obrusów w czasie triduum).

Na Wielki Piątek przygotowujemy jeden duży krzyż do adoracji w czasie Liturgii Męki Pańskiej. Duży dlatego, że będą go adorować wszyscy wierni w kościele w czasie liturgii. Krzyż jest wnoszony do kościoła (niczym paschał dzień później) od tyłu, już obnażony, z trzykrotnym śpiewem „Oto drzewo krzyża..” i ukazywaniem go ludowi (patrz druga forma ukazania krzyża s. 141 Mszału Rzymskiego). Po czym składamy krzyż na podwyższeniu np. katafalku pogrzebowym odpowiednio okrytym i wierni czterema procesjami kierowani przygotowanymi ministrantami (służba ładu) podchodzą do krzyża i całują go jeden raz nie klękając (to mogą czynić na swoim miejscu w ławce). Całość trwa ok. 15-18 min. akurat na prześpiewanie wszystkich zwrotek pieśni „Ludu mój ludu” na przemian ze „Święty Boże”. Adoracja krzyża w Wielki Piątek jest najważniejszą częścią Liturgii Męki Pańskiej, więc nie ma pośpiechu, wszyscy w niej osobiście uczestniczą w trakcie liturgii, godnie, powoli, z nabożeństwem, a nie w tłoku i pośpiechu jak to często bywa po zakończonych obrzędach.

W Wielki Czwartek zbieramy w kościele kolektę charytatywną, na potrzeby biednych i zanosimy ją do ołtarza w procesji wraz z 12 chlebami oraz chlebem i czerwonym winem do konsekracji (cały rok używamy czerwonego wina – to też pewien znak i zewnętrzny symbol; argument, że puryfikaterze będą szybko zabrudzone jest śmieszny – obojętnie czy przy białym czy czerwonym winie i tak powinno się je zmieniać po kilkakrotnym użyciu). Ważny szczegół tej kolekty wielkoczwartkowej i kolekty w czasie liturgii wielkopiątkowej (na Boży Grób w Jerozolimie) czy w czasie Wigilii Paschalnej – kiedy ją zbieramy celebrans siedzi na sediliach, służba liturgiczna ewentualnie przygotowuje ołtarz, a lud wysłuchuje dłuższego komentarza do tej kolekty (jak w Wielki Piątek) albo śpiewa kilka pieśni ( jak w Wielki Czwartek i w Wigilię Paschalną) aż kolektujący (jest ich w tym wypadku 10-12 osób) zbiorą kolektę i przyniosą do ołtarza (w Wielki Czwartek i Wigilię Paschalną) lub bezpośrednio do zakrystii ( w Wielki Piątek). To też wzór do ukształtowania tej części Mszy w ciągu roku.

Wigilia Paschalna rozpoczyna się oczywiście po zachodzie słońca (a więc najwcześniej o 20). Staramy się wejść w porozumienie z firmą odpowiedzialną za oświetlenie ulic Chorzowa, by na czas kilkunastu minut liturgii światła wyłączyć iluminację kościoła i oświetlenie placu wokół niego. Pierwszym przecież znakiem tej liturgii jest ciemność w miarę możliwości pełna, całkowita, aby tym mocniej przeżyć znak światła.

Do chrzcielnicy przygotowujemy wodę naturalną, aby służyła do chrztu przez cały rok, a nie tylko w okresie wielkanocnym. Komunii św. udzielamy pod dwiema postaciami już od dwóch lat. Przygotowujemy 6 kielichów (mamy 6 kapłanów i sześciu nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii). W razie nieobecności jakiegoś szafarza, jeden z nich może trzymać puszkę z Ciałem Pańskim między dwoma kapłanami trzymającymi kielichy z Krwią Pańską
( w ostateczności braku szafarzy możnaby puszkę z Eucharystią ustawić na wysokim stoliku między kapłanami).

Procesję rezurekcyjną celebrujemy na zakończenie Wigilii Paschalnej. Zwyczaj ten wprowadzony i utrwalony przez moich poprzedników nie budzi już żadnych pytań czy wątpliwości ze strony wiernych.

W Wielki Piątek i w Wielką Sobotę o 8.00 celebrujemy Liturgię Godzin dla wszystkich chętnych (jutrznię i godzinę czytań), droga krzyżowa w Wielki Piątek jest o godz. 10.00 (by wyraźnie oddzielić ją od najważniejszej w tym dniu Liturgii Męki Pańskiej).

Muszę podkreślić, że całość Triduum Paschalnego jest wynikiem długiej tradycji liturgicznej w parafii, pracy wielu kapłanów i świeckich rozumiejących rolę triduum w życiu Kościoła i parafii.